facebook
Przejście do strony Kontakt Przejście do platformy E-learning Poczta Przejście do strony Wydawnictwa ALMAMER Przejście do strony Facebook Powrót do strony głównej PL polska wersja EN angielska wersja UA ukraińska wersja Rekrutacja 2014

Eugeniusz Kurlikowski – Kierowca rajdowy
Specjalność – Zarządzanie w hotelarstwie i gastronomii
Absolwent 2012

Zawsze marzył o wyścigach rajdowych. Swoje marzenie spełnił dzięki upartemu dążeniu do celu i odrobinie szczęścia. W samym roku 2011 wystartował w 15 rajdach, 12 z nich ukończył z nagrodami, m.in. został II Vice-Mistrzem Warmii i Mazur w Szutrowym Pucharze oraz wygrał II klasę w Pucharze Automobilklubu Nowomiejskiego. Eugeniusz Kurlikowski, to nasz kolejny Lider Sukcesu ALMAMER.

Zaczął realizować swoją pasję w roku 2010. Żeby zdobyć pieniądze na pierwszy, przystosowany do wyścigów samochód, postawił oszczędności w zakładach bukmacherskich w Mistrzostwach Świata w piłce nożnej. Intuicja podpowiedziała mu, kto wygra mecz Holandia – Niemcy. Udało się. Wygrane pieniądze przeznaczył na upatrzone i przetestowane wcześniej auto, Citroën AX SPORT.

Pierwszy sukces

Samochód wymagał jednak dalszych usprawnień, zwłaszcza, że pan Eugeniusz chciał go przygotować do profesjonalnych, a nie amatorskich rajdów. Do najbliższego rajdu, w którym miał zamiar wziąć udział, pozostało zaledwie 2,5 miesiąca... I znowu były potrzebne pieniądze. Niezbędną sumę zarobił pracując na trzech etatach w wakacje. W przygotowaniu auta według przepisów Polskiego Związku Motorowego pomagał mu tata i mechanik. Wystartował w swoim pierwszym wyścigu, i w niezłym czasie dojechał do mety. Marzenie spełniło się.

Po tym pierwszym rajdzie, były kolejne i kolejne. Eugeniusz jeździ w barwach Automobilklubu Nowomiejskiego z województwa warmińsko-mazurskiego. To jego rodzinne strony. Pilotuje mu przyjaciel, Arek Góralski, którego głównym zadaniem jest załatwianie spraw formalnych przed rajdem, opis trasy, wypełnianie kart podczas rajdu i doprowadzenie auta do mety.

W tym roku nasz Lider ukończył już dwa rajdy i zaplanował kolejnych sześć. To czasochłonne zajęcie – do każdych zawodów potrzebuje dwóch pełnych dni na przygotowania, emocje wynagradzają jednak wszystko. „Kocham to, co robię i zawsze wybrałbym smary, niż zabawę. Wyścigi dają mi szczęście oraz dawkę adrenaliny. Zdobywam ciągle nowe informacje i doświadczenia, osiągam coraz wyższy poziom i dążę do startowania w poważniejszych rajdach” – deklaruje.

Rajdy to sport również kosztowny – kosztuje wpisowe, paliwo, naprawy. Bardzo pomocny byłby sponsor, ale o takiego w dzisiejszych czasach trudno.

Pan Eugeniusz jest na ostatnim roku studiów magisterskich na wydziale Turystyki i Rekreacji ALMAMER Szkoły Wyższej. Godzi naukę z pasją, chociaż przed obroną pracy ta ostatnia pewnie będzie musiała ustąpić miejsca. Jak ocenia studia w ALMAMER?

„Przyswoiłem dużą dawkę wiedzy, miło będę wspominał towarzystwo kolegów i koleżanek oraz niektórych wykładowców. Rozsądna ilość godzin zajęć sprzyja pracy dorywczej, co dla wielu osób jest ułatwieniem. Teraz przygotowuję się do pracy magisterskiej, mój temat to: „Zagospodarowanie Turystyczne w Nowym Mieście Lubawskim.”

Życzymy powodzenia i na obronie i na wyścigach!

isk